Marketing i prostota nagrobków

Tak na prawdę w moim życiu dominowała samotność. Jednak w żadnym stopniu nie uznawałam tego jako coś negatywnego. Wbrew przeciwnie. Ja po prostu najlepiej czułam się we własnym towarzystwie i uznałam, że tak jest mi dobrze.

Miałam zareklamować prosty nagrobek z Siedlec

proste nagrobki z SiedlecJednak miałam sporo wolnego czasu, który chciałam jakoś wykorzystać. Wtedy poznałam pewnego człowieka, który zaoferował mi pracę w sporej agencji reklamowej. Tam na początku byłam człowiekiem od wszystkiego i niczego. Zajmowałam się tym co ktoś inny nie miał ochoty wykonywać. Jednak po dwóch miesiącach znowu pojawił się ktoś nowy, a moje obowiązki stały się bardziej stabilne i konkretne. Pewnego dnia zostałam poproszona na rozmowę ze swoim przełożonym. Okazało się, że mam przyjąć człowieka, który został naszym klientem i opracować projekt na reklamę. To było nie zwykle trudne zadanie, ponieważ chodziło o proste nagrobki z Siedlec. Tak na prawdę to w takich produktach liczyło się ogromne wyczucie oraz takt. Wszystko trzeba było przemyśleć. Na dodatek reklama musiała trafiać do odbiorców w sposób jak najbardziej kulturalny. Z tym czasami były małe problemy. Na szczęście dostałam spory zapas czasu. Przynajmniej tak myślałam do momentu w którym na prawdę zaczęłam to robić. Niestety zadanie było nie zwykle trudne i musiałam zaangażować w swój projekt jeszcze kilka innych osób. Dla nowicjuszki było to wielkie wyzwanie dlatego wolałam upewnić się czy idę w dobrym kierunku. Po ukończeniu projektu było jeszcze kilka małych poprawek.

Na szczęście pomysł oraz jego wykonanie bardzo przypadł do gustu mojemu szefowi i dostałam w tamtym miesiącu sporą premię. Także nauczyłam się jak reklamować nie typowe produkty. Nagrobki do takich należały, ponieważ ciężko było stworzyć dla nich taktowną reklamę.