Jak mój dziadek nauczył się języka czyli kursy angielskiego w Londynie

Witajcie. Dziś wpis na moim blogu dosyć nietypowy. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że będzie dotyczył on tego, jak to mój dziadek nauczył się czterech języków. Historia jest naprawdę niezwykła dlatego, że ma on już około sześćdziesięciu lat.

Kursy angielskiego i szybka nauka

kursy angielskiego w londynieRzadko kiedy się zdarza, że osoba w takim wieku, uczy się języków obcych. A jednak! Można? Zdecydowanie można! Jaka była metoda mojego dziadka? Banalna wbrew pozorom. Wyjeżdżał do danego kraju i tam uczył się języka. Kiedy zobaczył jak my – jako dzieci wyjeżdżaliśmy na obozy językowe do Anglii i to przynosiło efekty, stwierdził, że i on spróbuje i tak też zrobił. Stwierdził. że tylko tylko angielski w Anglii będzie skuteczny. Zrobił kursy angielskiego w Londynie i po miesiącu po prostu śmigał! Tak bardzo mu się to spodobało, że uznał, że czas jest żeby trochę pozwiedzał i pouczył się języków obcych. Zwłaszcza, że od zawsze o tym marzył. Przeszedł kursy niemieckiego w Niemczech. Później po kilku miesiącach stwierdził, że pomieszka we Francji. Mój dziadek, rzekł mawiać, że : „francuski we Francji smakuje najlepiej” – i w tym miał akurat rację. Po jakimś roku nasz dziadek uznał, że nigdy nie był w Hiszpanii. Przeniósł się tam na jakieś pół roku. Przeszedł od razu kursy hiszpańskiego w Hiszpanii. Mój dziadek i jego historia tak mocno zainspirowała innych, że postanowił wydać swoją książkę. W chwili obecnej jest na etapie pisania jej. Czy ją wyda? Myślę, znając swojego dziadka, że faktycznie tak będzie. Uwielbiam go za jego odwagę i siłę. Za to, że nie idzie o tradycyjnymi, wytyczonymi drogami, tylko całkiem nowymi i zupełnie świeżymi.

Kiedy ja będę w wieku mojego dziadka, też chcę mieć w sobie tyle odwagi i determinacji. Nie słuchać zbędnego gadania tylko robić po prostu swoje. Efekty przyjdą same.

Więcej o kursach www.lingwista.com.pl